Zmarł Tata

28 marca, w nocy, we śnie. Świat się tak zmienił…. Zatrzymał. Nie wiem, co będzie, jak będzie…. Nagle zrobiła się przestrzeń na czas dla Mamy, dla siebie nawzajem… To Szok. Chodzimy na cmentarz i do kościoła.
Wiem, że tak kiedyś się musiało stać
Tylko jeszcze nie teraz….
Boli, jak boli wyrwana dziura w boku….
Brakuje słów

2 komentarzy

  1. ~moonfairy

    Bardzo Ci współczuję, Agnieszko… To wielka strata, z tych nie do odżałowania…

    Przytulam…

    [*]

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>