Sierpień 2011

Przeglądasz archiwum dla Sierpień 2011

Cholernie smutne urodziny. Pewno, że zawsze mozna dojrzeć połówkę pełnej i połówkę pustej szklanki wody(ki cholera wie, jak się to odmienia, zdziczałam tutaj). Marysia od tygodnia ostentacyjnie mnie olewa. Milczy. […]

Siedzę sobie w holu. Za plecami „marina marina, marina” ewentulanie „jedzie pociąg z daleka, z daleka, z daleka”. Czuję pewne zdenerwowanie, bo siedze do czlego jestestwa tylem i nie wiem, […]