Grudzień 2010

Przeglądasz archiwum dla Grudzień 2010

i nadziwić nie mogę. Zmieniam się, starzeję, dojrzewam. Czcionki coraz większej potrzebuję. Muszę umówić się do okulisty. Nie wiem czemu przypisać te zmiany, w jakich jestem. Nie jakieś rewolucyjne,o nie. […]

http://vod.onet.pl/moja-wlasna-niewolnica,7191,film.html  coś nieprawdopodobnego a drugi o jednej z moich niebanalnych chorob: http://www.medonet.pl/zdrowie-na-co-dzien,artykul,1633396,1,narzad-ktory-musi-zniknac,index.html

Miałam jechac na nadzór, nadzory. Ale nie. Postanowilam wrocić do domu, po Wigilii w pracy nie chce mi się jeść nawet, więc nie jem, i znowu egoistycznie dbam o siebie. […]

blisko godzinę pisałam notkę. Było o leczeniu, nadziei, życiu na kredyt, ale i dużym zachłyśnięciu się nową lekarką i jej zaleceniami, co do których postanowiłam się stosować.I było uzasadnienie. Jest […]

Podróż trwała blisko 8 godzin. Najpierw spóźnił się IR do Krakowa. Potem czekałyśmy z Halinką ponad 1,5 h w galerii na TLK do Warszawy Wsch. Zamówiłyśmy w podłym Mag zestaw- […]

Jutro po śniadaniu jadę na trzy dni do Sulejówka Stop. Po mobilizacji na konferencję nastrój mi siadł na nowo.Stop.  Stawy bolA na dzieńdobry i dobranoc stop. Piszę lewą dłonią Stoop, […]