Styczeń 2010

Przeglądasz archiwum dla Styczeń 2010

A ja jestem zmęczona jak po kamieniołomach. Jutro kolejny wujazd do Krakowa na zajęcia z terapii systemowej. W niedzielę jedziemy do Multikina. Coś cieszy, coś boli. Sinusoida musi biec swoim […]

Tak to już jest z emocjalmi, szczególnie tymi na wysokim C. Że szybko opadają. Marysia zaraz po obiedzie (wczorajszym) przeprosiła. I ja jej przyznałam rację- że na świat się nie […]

Gdy przeczytałam teraz ostatnie zdanie  wczorajszej notki, aż mnie otrzepało….Jak musiałam być wpieprzona na Marysię. Dzień pełen milczenia. Róży wciaż nie ma, właśnie dzwoniła, że zaraz wróci. Karol w pracy. […]

Marysia ma prawie 15 lat. Dzisiaj wypełniała dla  moje siostry test psychologiczny i z duma zaznaczyla wlaśnie  15 lat, choć skończy je za dwa miechy. W jej wieku i jeszcze […]

Uciułałam na posadzie nadmiar urlopu. Przyszła na zastępstwo za moją prawą rękę świezo upieczona, ambitna pracowniczka i zrobila ze mną porządek:))) Kazała mi podpisać oswiadczenie, że biorę odpowiedzialność i że […]

Nie do wiary, że czas tak szybko biegnie. W piątek były Ela i Marta na kolacyjce, zeszło nam do 23.00. Pozostał niesmak.Marta leci do USA do starszego syna. Razem z […]

a teraz powoli wracam do  kawałka siebie: ” Fredki Kiepskiej”….. Owszem, sporo w pracy, bo muszę. Gotuję, piorę, bo muszę. Sporo jednogarnkowców. Dwudaniowe zawsze, tak już mam z domu pochodzenia. […]

Twoją liczbą przeznaczenia jest: 8 Dla tych ludzi bardzo ważna jest pozycja. Nawet jeżeli ich praca nie dotyczy ważnych spraw, muszą wiedzieć, że prowadzi do czegoś istotnego. Nie obawiają się […]