Wrzesień 2009

Przeglądasz archiwum dla Wrzesień 2009

Marta i Ela pojechaly do domów, jeszcze nie posprzątałam po kolacji, a tu trzeba myśleć o poranku. Marysia zostala wybrana  jako studentka gimnazjalna i od jutra będie jeździć do Krakowa […]

Nic nie piszę, bo nie. Księgowa jest fantastyczna tfu tfu,  W pracy ok. Warszawa byla słodko gorzka bo żałoba po zakończeniu przygody życiowej, ostatni zjazd w pażdzierniku. a to, co […]

którą moje stawy czują od tygodniA. oBIE DŁONIE WRAZ Z NADGARSTKAMI jak włożone do ula. Zaczyna boleć lewa noga.Trudno uniesć nawet pokrywkę z garnaka. szlag. Pakuję się, ukłądam w głowie, […]

Oczywiście ze zmęczenia(raz) z bólu(dwa). W poniedziałek kolejny wyjazd do Warszawy. Może uda mi się z kimś  spotkać? Mam swój typ, choć nigdy nic nie wiadomo, nie przywiązuję się do […]