Luty 2008

Przeglądasz archiwum dla Luty 2008

Dzisiaj w wiadomosciach podali o tragicznym wypadku w W-awie- Młody Zientarski pruł ferrari około 200/godzinę(prawdopodobnie), sam prawie nie żyje, a jadący z nim dziennikarz żywcem społonął w samochodzie:(((( Przyszła mama […]

” mce_src=”” alt=”moje piekne cztery kielichy” border=”” hspace=”” vspace=”” width=”” height=”” align=”” />

a nad Stawami było cudnie i tak W pracy dzisiaj bardzo pracowicie. Podjęłam samodzielnie)hehe, no szefem jestem) decyzję o zakupie biofeedbacku. Rozmawiałam z babką pracująca na tym sprzęcie w Krakowie, […]

Byla wiosna(parz zdjecia). Byliśmy na wycieczce rowerowej nad stawami. Świeciło tak jasno słońce, jak w maju….było ciepło i pieknie…aż się nie chce wracać do pracy. Goście w ostatniej chwili zatelefonowali, […]

Wizytacja trwa. Dzisiaj pan Wizytator był na zajeciach z rodzicami. Grupa bardzo dobra(znaczna część osób znała się ze szkolenia sprzed dwóch miesięcy), przyjęła go równo, a i on nie darł […]

Zaczęło się w poniedziałek od wizyty u lekarza. Ponapieprzała sobie znowu na mnie trochę, a że miała mnien pacjentów, to przejrzała dokumentacje i zdziwiła się, że nigdy, ale to nigdy […]

Byłam u swojej lekarki. Wstydzę się napisac o ile więcej ważę. Przeciwdrkawowy+zwiększanie insuliny(dostrzykiwanie do każdego jedzenia poza kolejkną3xdziennie)+ letroks na niedoczynność tarczycy+wkładka domaciczna przeciwko anemii i dobiciu, jakim bylaby skądinąd […]

i drżeniem w sercu mysle o poworcie do pracy. W szkole będzie rada podsumowująca i jak zawsze ja bęe musiła ściemniac na temat realizacji planów: wychowawczego i profilaktyki, nie mówiąc […]