Listopad 2007

Przeglądasz archiwum dla Listopad 2007

Obudziło mnie niedocukrzenie.Bo przed snem dostrzykiwalam insulinę, a że nie zdążyłam wiele zjeść, bo połozyłam się stosunkowo wcześnie(po 23.00), to jest, jak jest. Patrzę sobie przez okno w łazience, zamglone […]

Po blisko 10 latach jasnych i ciemnych pasemek- mam w końcu czarno popielate, grafitowe niemalże. I na tym koniec pozytywów. Boli mnie głowa, mam nudności i biegunkę i czuję, że […]

„jestem cholernie zmęczona” Ta też miała się tak zacząć. Przedostatnie spotkanie z cyklu 10-ciu Szkoły dla rodziców. Salwom śmiechu nie było końca.Całkiem nieodkrywczo dostałam najwięcej informacji zwrotnych na temat swojego […]

15 września: K. zakupiła u mnie spódnice za 9.99. 30 września wysłałam ponaglenie wpłaty. 2 października otrzymałam wpłatę i tego dnia nadałam przesyłkę- list polecony priorytet. Przesyłka wróciła do mnie […]

każdy, kto do 17-stej wejdzie na bloga proszony jest o trzymanie kciuków, stara gudrun głosi chwałę swojej placówki na pewnej ważnej konferencji.

strasznie i dzisiaj pierwszy raz, nie drugi, od powrotu z kliniki przegięłam jedzeniowo. Po kolacji maslana bułka z masłem, strach jaki ma indeks glikemiczny i ze 20 kulek winogrona= 20 […]

Kolesie w PKP, którzy cały przedział zasmrodzili wódą, buchnęli na mój widok śmiechem. Gdy weszłam do pracy, kolega zawołał: oa jaka różowa jesteś, taka ciepła! Miło mi się zrobiło, ale […]

mimo, że to niedziela.Rano Karol wrócił z pracy. Po pólnocy miałam cukier 130, zrobiła mi się ochota na pieczone jabłko i kawałek pomarańczy. Chciałam dostrzyknąć insulinę, okazało się, ze kończy […]

Otóż mąż jednej z koleżanek, gdy zobaczył mnie w sierpniu w falbaniastej, długiej do ziemi morskiej spódnicy, zdobionej złotymi cekinami, ponoć wyraził się do niej, że wyglądałam jak wróżka. Mąż […]