Sierpień 2007

Przeglądasz archiwum dla Sierpień 2007

pierwszy raz w zyciu płakałam z bólu. Zażyłam: dwie polopiryny dwie nospy jeden ibubron, bo więcej nie ma w domu przestałam wyć, ale nie mogę spać. Stawy. Idzie jesień.

pierwszy raz wracalam z pracy po zmroku. Raz, że Sciemnia się na dobre między 19.30 a 20.00, a dwa, że zasiedziałam się. Jestem obolała, jak w ostatniej fazie porodu, tym […]

na Różę. Dzisiaj kończy się pielgrzymka, właśnie kończy się MSza na JAsnej Górze. Nie moge się doczekac, kiedy będzie w domu. Karol chciał po nią jechać. Ale: po pierwsze został […]

ma odbite stopy. Konspiracyjnym szeptem powiedziała mi przez telefon, że szła i płakała…dzisiaj była najdłuższa trasa, około 42 kilomatrow. Jej koleżanka jechała sanitarka, a ona wstydziła się…skąd ja to znam. […]

poszła na 9 dniową Pilgrzymkę do Częstochowy. Po pierwszych dwoch dniach wracała na noc do domu, przywozona przez dobrego człowieka- ojca kolegi. Utulałam ją, rozmawiałam, rozpedzałam obawy i dodawałam otuchy. […]

Tak jesienią zapachniało wyraźnie: bo deszczowo, mgliście, chłodno i w ogóle nie letnio. Pierwszy tydzień w pracy po urlopie minął względnie pracowicie. Ok. Wczoraj zrujnowalismy się i kupili sobie nowe […]

Zanim zadam, proszę o wyzbycie się ocen wobec osób, które zechcą wziąć udział w dyskusji(mam taką nadzieję). Czyli nie oceniamy się, a wyrażamy swoje zdanie, mówimy o swoich uczuciach, wrażeniach, […]

wstałam o 6.30, blisko 5 gdzin spędziłam w kuchni… Potem obiad. Było bardzo, bardzo miło. Lenka, moja Bratanica ma rok i 7 miesięcy, a pięknie spontanicznie mówi, jest pogodna, w […]

Niniejszym składam sobie życzenia urodzinowe. Z okazji urodzin zrobiłam sobie wiele przyjemności. W ubiegłą sobotę spędziłam wieczór z koleżankami- to było otwarcie obchodów. Zamówiłam sobie do salonu na stół piekny […]