Luty 2007

Przeglądasz archiwum dla Luty 2007

To będzie mój 14-sty pobyt w szpitalu i dziwnym zrządzeniem losu znowu w lutym/marcu. Zakładam, że wyjdę w czwartek i dostanę zwolnienie na piątek- wtedy będę mogła iść do fryzjera […]

w najbliższy poniedziałek. Karol się wściekł,a ja uryczałam. Potem pojechałam do pracy i tam tez mi nagadały baby. Zadzwoniłam do lekarki i poprosiłam o skierowanie jak najszybciej. Dzisiaj dzwoniłam przypomniec […]

jak ja nienawidze siebie. nie na wi dzę. Gdybym umiała wskrzesić się w nowym ciele, zabiłabym się od ręki. Kocham życie i jestem w potwornym więzieniu swojego ciała, którego nienawidzę. […]

to mój ulubiony dzień. Pół butelki piwa imirowego i pogryzanie wędzonego żółtego sera późnym wieczorem zrobiło swoje. Kładłam sie z cukrem 116, pewna swego. Rano- 330:( Ale myslę, że domowe […]

20 lat od matury. razem z matematyczna klasa szykujemy zjazd. jacek załatwił lokal, grajków. Dzisiaj spotkalismy się w knajpie.% dziewczyn i 4 chłopkaów. Msza(odprawi kolega z matematycznej), potem pójdziemy do […]