Maj 2006

Przeglądasz archiwum dla Maj 2006

zmęczona do nieprzytomności. Byłam 5 godzin w szkole,a potem w pierwszej pracy koleejnych 5. a potem nadzór i pisanie sprawozdań. To nie praca z kompem, czy papierami., tylko 11 godzin […]

jestem z siebie zadowolona. Humor zapewne popsuje mi poniedziałkowa wizyta u lekarki, bo nie peowadze nadal dzieniczka cukrów i ważę zdaje się 2 kg wiecej:( Miałam bardzo pracowity i satysfakcjonujacy […]

przeczytać komentarze… Jest jedna Osoba, o ktorej nie zapominam, gdy opisuję pewne wątki, ona czyta wszystkie notki, ale odcieła się ode mnie, w pewnym momencie zrozumiałam, że potrzebowała tego, by […]

i nijak nie wiem… Zarzuciłam śledzenie kto wchodzi na mojrgo bloga, ale licznik i statystyki wciaż działają. Wiec zajrzałam. Oczom nie wierzę. Osoby kiedyś „bliskie” netowo, ba osoby bliskie realnie […]

że sama zapominam, bo myśli pędzą… Dzisiaj byłam trzeci raz na aerobiku w wodzie. Cudna sprawa:) Jestem po nim słaba do granic, ale z zajęć na zajęcia czuję się lżejsza, […]

bo zamartwiacie się o mnie, a ja gnam z życiem i nastrojami. Tempo tak zawrotne, że szok, nie mam czasu an nic. Zaczęłam prowadzić nowy kurs. Zadzwoniła dawna klientka do […]

nawet się popłakałam. Raz, ze ,mnie jakas melancholia ogarnęła. Dwa, ze złe wieści. Trzy złe cukry. CZtery ni mam na nic ochoty

mnie wykończyło, wczoraj, dokumentnie. Prawo serii. Najpierw pomyłka z wysyłką- moja. Kosztowała mnie kupe zaangażowania, telefony i 16 zł. potem pomyłka klientki, która przelała nie na moje konto kasę i […]

przeraża mnie własna zależnośc od środków technicznych. Nie wyobrażam sobie dnia bez prądu. Bez komputera bez przelewów bankowych bez tv bez radia bez wody(pompa) bez prania Mam wypełnione 24 nalepki […]