Czerwiec 2005

Przeglądasz archiwum dla Czerwiec 2005

kapią jka krew z nosa. Zostały mi jeszcze 3. I nowy miesiac na karku. Nogi mnie dziisja bardzo bolą, opuchnięte kostki i ból ograniczający chodzenie. Częśc dnia przesiedziałam na balkonie, […]

obudził mnie szloch MArysi i jej lodowata dłoń. Boli mamo, boli strasznie. Przeraziłam sie, że ma niedokrwiona dłoń- upadła wczoraj na rolkach, bo wjechał w nią chłopiec na rowerze. ALe […]

ale mam już wakacje. Byłam u lekarki. Rozważałysmy ponownie, co można zrobić, by poprawiło się moje zycie diabetycze. Doraźnie: L4 do urlopu. Mam nadzieję, ze Szef zgodzi sie na planowany […]

żebym ja spac nie mogła rano! Wieczorem nie mogłam zasnąć, zjadłam placka i ogórkiz całego małego słoika, a i tak cukier wywaliło mi na 270. Teraz mam 45, oto i […]

Otóż do południa moja Mama najpierw Róży,a potem Marysi dała po 50 zł za świadectwo. Najpierw kasę pokazała Róża, a potem Marysia powierzając mi ją. Schowaj do szkatułki poradziłam. Wieczorem […]

słoneczna sobota. Sporo miałam w głowie myśli, które chciałam przelac na bloga. Ale jestem zmęczona, wszystko idzie wolno, wczoraj podgoniłam domowe prace i myślałam, że dzisiaj to spędze dzień na […]

w notce:)) jestem mile zaskoczona odzewem. Ale przecież sprowokowałam go:))) agA, pogadamy nad morzem! soleil, znczy i u Ciebie puchawo? lojcia, szczena mi opadła, bo nie mialam pojęcia, że mnie […]

coraz mniej osób odwiedza bloga i coraz mniej komentuje notki. Mozliwych jest kilka przyczyn. Piszę nudniej. Pisze tak samo, ale w kółko to samo. Piszę o prozie życia. W kółko […]

bardzo leniwie było w pracy. Bo nie było Szefa. Totalny spadek energii, przeciążenie, nawet n ie mielismy za bardzo ochoty gadac miedzy soba, inna sprawa, że klienci nie zapominają o […]

z Karolem dom od stóp do głów. KArol spędził dzień w piwnicach malując okna. Tak go ucieszyło odświeżone środkowe pomieszczenie, że urządził je na kształt pokoju. Powiesił stre wiklinowe kwietniki, […]