Kwiecień 2005

Przeglądasz archiwum dla Kwiecień 2005

było: basen małe uzupełniające zakupy, gotowanie(gulasz z łopatki, krem z pieczarek z grzankami, mizeria, kokosanki), pranie, sprzątanie, wożenie Marysi po chałpach, towarzyszenie Róży w uroczystości, pisanie sprawozdań(napisałm kolejne 4, zostały […]

tylko dwa sprawozdania. A miałam się sprężyć… Spałam po obiedzie prawie trzy godziny, a biedny Karol nie zmrużył oka, choć był zmęczony kładzeniem płytek i przed praca w nocy. Pralka […]

która będzie miałą wejście 22222 bezwarunkowo otrzyma zdjęcie moje i mojej rodzinki w prezencie, cóz moge więcej ofiarować…

na blogu wychodzę na nudziarę i marudziarę, która tylko narzeka na brak kasy i przepracowanie. A przeciez ja jestem optymistką, pogodną i serdeczną babą, co to się rzuca na życie […]

z obietnic chodzenia spać przed północą. Właśnie skończyłam pisać Coś. Skrzydła wczoraj urosły, bo może uda się praca we wakacje, w czasie osobistego urlopu oczywiście. W pewnej atrakcyjnej górskiej miejscowości. […]

zawsze musze pracowac jak pszczoła? Poszłam ja se na kurnik przed robotą, co ją mam… A tam jdna beznadziejna gra i kilka lekkich okraszonych rozmową. Zdobyłam prawie 100 punktów miło […]

z resztą sobota również. Wczoraj imieniny Mariolki, w dość licznym gronie; jej rodzeństwo z dziećmi i koleżanka. Tort upieczony przez jej kucharkę(z pracy) miał 11 warstw:) Dzisiaj przyjechał do rodziców […]

co to przeżywa romantyczne uniesienia, naprawiał telefon Róży. Nie dość, że po niego przyjechał(18 km), to jeszcze przywiózł nam go. Przyjechał ze swoją sympatią. jestem pozytywnie zaskoczona. Dziewczyna elegancka, dość […]

żyję ostatkiem sił. Angina chyba przemieniła się w zapaplenie oskrzeli; kaszlę, odksztuszam, chrypię, z nosa się leje, mam cały dzień stan podgorączkowy, a wieczorem dreszczowato. Jednoczesnie WSZYSCY umówienie klienci przychodzą […]