Luty 2005

Przeglądasz archiwum dla Luty 2005

nie będzie notki, bo rozmawiam na gg z soleil i już;). A poza tym proza tzw. dnia codziennego, banalne naleśniki, czasopisma w necie, gadanie z dziećmi, mężem i psem:))

Tydzień zapowiada sie pracowity. Chociaż…chyba przesadzam. No bo w czwartek jedziemy z Różą do gine do Prokocimia. A w piątek- z Elizą na kurs do Kraka. Wiem soleil, że pytałaś […]

napisac zwięźle. Poranek- obleci. Potem przy śnaidaniu wulkan w wykonaniu Karola, opis przebiegu obciachowej kłótni pominę. Zgodziliśmy się w koncu, ze nie chcemy sobie dowalać. Myślę, że zobaczyłam cierpienie KArola, […]

nie wszytskie notki są ciekawe:(. Dzisiaj dziwny dzień. Po pracy zakupy łykendowe. I zakupy(kawa, herbata, ciasteczka itp) na nasz nowy kurs. Kosz wiklinowy i kilka siat i do tego nowe […]

dwa sprawozdania. W pracy bardzo satysfakcjonująco. Twórczo, ciekawie. Grupa prawie stała, rozwojowa. Eliza pomyliła dni i umówiła sobie klienta w tej samej porze, przyszła spóxniona o pół godziny. A na […]

wrócić do sił po kursie. Przyszło 18 osób. To jest bardzo dużo, bardzo. Było ciekawie i raczej kolorowo, gęba mi się smiała sama, jak omawiałyśmy prowadzenie po zajęciach z Elizą. […]

w samouwielbienie! Fryzjerka zrobiła mi fryzurę w 100% po mojej myśli. Mam szaro-czarne pasemka. ŁAdnie wymodelowane zwracają uwagę wszystkich spotkanych, znajomych osób. To nic, ze fryzura w tym kształcie tylko […]

to dzień padania na pysk. Padłam. W szkole w „pytaniach do kapelusza”: kiedy chłopcu urosną długie wąsy(sołtys ma sumiaste wąsy) czy miesiączka zawsze boli, ile po wydzielienie śluzowej pojawia się […]

nawet do rymu. Szef wciskający problem- raz. Eliza z pretensjami o współprowadznie poprzedniego kursu(że dominowałam)-dwa. Diagnosta i ocekiwanie na info, że nie podpisze zaświadczenia(pół godziny)-trzy. Szefowej od nadzorów brak, a […]

jak odrobię się z prac koniecznych:((( właśnie za porada Basi dietę, która może pomóc w zdrowiu…. Na razie w wielkim pędzie ugotowałam zupe ogórkową, sos pomidorowy na jutro do ziemniaków […]