Styczeń 2005

Przeglądasz archiwum dla Styczeń 2005

Podałam wczoraj jednak Róży antybiotyk, bo i tak siedzi z nami w domu, a ten kaszel trwa i trwa, krtaniowy czy inny, niech idzie w diabły. Marysia nudzi sie starsznie, […]

i myślami jestem w rodzinach i z luźmi o których smaruję. A życie w domu toczy się. Ja do Róży: pamietaj, że obudze Cię do NARKOTYKU O PÓŁNOCY. Róża: mamo, […]

Którą możecie zobaczyć, bo agA jest cudotwórcą:) Muszę dodać, ze to zdjęcie sprzed kilku tygodni, teraz psinka nabrała bardziej „kobiecych” kształtów. Ale jak się nie ma elektronika, to się ma […]

bym zjadła, coś zrobiła, ale sama nie wiem co i z kim. Pomimo obietnic, że tego nie zrobię- weszłam na bloga Starszej. Jestem smutna. I nie wiem, czy ja tez […]

nie zdarzyło się jeszcze, by cała rodzina była rozłożona. Trudno opisać ostatnie dwa dni. Wczoraj Róża do szkoły, Marysia do szkoły, ja zakupy. Wywyiadówka u pani na szkolnym korytarzu. Chyba […]

Śnieżyce. stop Zadymki. stop praca. stop. Marysia chora. stop. Karol zdrowiej i pomaga w domu. stop. Ja chorowacieję. stop. katar. stop kaszel(suchy) stop. temepretura. stop. ból głowy stop. jutro do […]

pisać. Boli mnie gardło, dopiero wyszłam z kuchni, która pozostawia wiele do życzenia. Jestem wściekła na sprzedawczynię, która pakowała mi przy kasie towar, znowu nie doniosłam do domu dwóch zakupów. […]

że bez trudu usnęłabym w ciągu jednej minuty. 1.Zarejestrowałam Karola. 2. Zawiozłam Różę do szkoły, a potem siebie do pracy. 3.Obdzwoniłam klientów, którzy zgłosili się na kurs. 4. Odbyłam przejmująca […]

nawet nie zadzwoniłam do MAriolki.. Karol coraz gorzej chory, godzine temu miał 39.2. Jade jutro na 8.00 do pracy i musze wstapić do rejestracji jeszcze…ech…bo telefonicznie rejestrują od 8.00 a […]