Grudzień 2004

Przeglądasz archiwum dla Grudzień 2004

tym mam go mniej Marysia bardzo kaszle. Róża na USG- narządy rdne OKI. Rachunki za ten rok ledwo pokrywają datek Mamy na dom, wstyd mnie strasznie! W tym miesiącu wydaliśmy […]

a z domowej kasy wypłynęła 1/4 cięzko zarobionej na fusze kasy:(. Rano wybrałysmy się do pediatry. Zaproponowała ponownie bańki dla obu panienek. W Ikea oczywiście mogłabym pomieszkać nawet. Ale Karol […]

wyodrebniają mi się trzy sekwencje. Najpierw jakaś kobieta urodziła dziecko, które zmarło, widziałam pogrzeb. Potem moje przyjaciółka z pracy, która nie rodziła- to samo. A potem ja urodziłam córeczkę. Płakałam […]

przyjaciółki”od zawsze”. Jola zaraz po studiach wyjechała do Niemiec i tam zyje. M. spotykam najcześciej, teraz my jesteśmy najbliżej. To spotkanie było cholernie męczące. W ciągu ostatnich 4 dni byli […]

nadejdą goście. Stół nakryty odświętnym obrusem. Na półmisku kilka gatunków wędlin, ale nie wiem, czy zostaną skosztowane:(. Mam też śledzie w oleju i jajka w majonezie. Serek feta apetit w […]

stół nakryty, a wszystkie potrawy, jakie ja przygotowuję- czekają na odgrzanie i odsmażenie. Tylko jeszcze ja sama czekam, aż sie mną zajmie gudrun. Zawsze na końcu, wszystko dla niej najważniejsze, […]

Boże, jaką miałam notkę! O bigosie i gołąbkach, o kolczykach od karola i o tym, jak pięknie posprzątla dół domu. I zamiast klikąć :”kopiuj” kliknęłam „wytnij” Cholera!

dla Wszystkich. Czyli dla odwiedzających: znanych mniej lub lepiej w realnym świecie, dla znajomych z sieci poznanych również w realu, dla aktywnie odwiedzających i komentujących:) dla aktywnie odwiedzających i NIGDY […]

„Kod Leonarda…” i dwa CD. Pierwszy to „Ballady i romanse rosyjskie”, a drugi z nagraniami Chóru im. Aleksandrowa. Entuzjastycznie się wyraził widząc płyty w katalogu no i ma. Jakies tęskonoty […]

Mozna powiedzieć że przestałam pracowac. Zaspałam. Wyjechałam z domu 7.45. Wróciłam 13.15, zjadłam fasolke i wyjechałam już o 13.45. Druga praca do 18.00 i na nadzór. Oj działo się, byłam […]