Sierpień 2004

Przeglądasz archiwum dla Sierpień 2004

grzebałam w papierach i w necie. Ale znalazłam to, czego szukałam! Jestem cholernie z siebie zadowolona; manelarstwo ma dobre strony; odręczne notatki ze szkolenie sprzed blisko pięciu lat pozwolą mi […]

Od rana nie miała 5 minut odpoczynku. W pracy gorąco, pilotuję pewien projekt i jest szansa na jego ukonczenie; roboty co niemiara:(. W banku- ostatnia debetowa stówa, nie cierpie bycia […]

a do piątku daleko! Byłysmy (Karol w pracy) na działce u Rodziców. Piękny, słoneczny dzień, na niebie chmurki w kilkunastu odcieniach, chleb na zakwasie prosto z piekarni, z masłem i […]

po dzisiejszym dniu. 4 godziny w towarzystwie M. i jej dzieciaków zleciały zupełnie niepostrzeżenie. Oglądnęłam firmę M. Wirtualnie poznając pracowników itp. Zrewanzowałam się pokazaniem naszej firmowej stronki; ale blado wypadło. […]

Wstałam po 6 godzinach snu i rzuciłam się na robotę. Cukier 270- samymi owocami uzyskany, zła jestem na siebie za to, musze dzisiaj zaciskac pasa:(. Nastawiłam pranie i jarzyny i […]

Karol szedł na popołudniu do pracy i po porannym prysznicu zatrzymał mnie w sypialni; dostałam dość czułości i miłości,mniam, mniam, lubię takie leniwe i bez pośpiechu poranki. Zakupy i takie […]

opowiedziała historię o swoim synu. Skonczył 18 lat i chciał sobie na cos tam zarobić. Ktoś załatwił mu pracę w Krakowie. Po szedł na pociąg. Była godz. 19.30, a wieczor […]

zawarłam wiele znajomości, mniej i bardziej trwałych, ciekawych i ekscytujacych. Wcześniej czy później Mąż stawał się powiernikiem czatowych tajemnic. Nigdy(poza błazenada udawania faceta) nie ukrywałam istnienia pełnej rodziny w moim […]

Coś w tym jest, bo rzucam się na robotę z większym zapałem czując oddech końcówki miesiąca na karku. Chłopak mojej podopiecznej utonął, a policja podobno odmawiała poszukiwań twierdząc, że „wypłynie”. […]